|
www.mojemiasto.fora.pl Forum MM Pabianice
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
(w)jaderko
Petent na mieszkańca
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 12:24, 06 Gru 2008 Temat postu: Patologia!!! |
|
|
W moim bloku (przy ulicy Smugowej), za ścianą, każdego dnia kłócą się i krzyczą na siebie rodzice małego dziecka. Nie mogę tego słuchać. Czasem zastanawiam się, czy diochodzi tam do rękoczynów. Czy nikt nie może zabrać dzieci takim rodzicom???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
antek
Petent na mieszkańca
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 19:17, 06 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Niestety nie. Policja jedyne, co może zrobić to odwiedzić ich po złożonym donosie i zapytać czy wszystko w porzadku, a odpowiedzią na to pytanie będzie zwyczajne "tak". W ten właśnie sposób zakończy się wizyta jeżeli nie ma żadnych dowodów. Skargi powtarzane częściej mogą jednak dać im do myślenia, choć wątpię.
Zawsze jednak można liczyć na ludzi, którzy na policyjne "Wszystko w porządku?" Odpowiedzą: Nie, jest nam ciężko, ja zarabiam grosze i mam problemy z alkoholem, żona jest chora i nie mamy pieniędzy na prąd i gaz.
Szanse na tego typu sytację pozwolę Ci ocenić samodzielnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anade
Petent na mieszkańca
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:26, 08 Gru 2008 Temat postu: Re: Patologia!!! |
|
|
(w)jaderko napisał: | W moim bloku (przy ulicy Smugowej), za ścianą, każdego dnia kłócą się i krzyczą na siebie rodzice małego dziecka. Nie mogę tego słuchać. Czasem zastanawiam się, czy diochodzi tam do rękoczynów. Czy nikt nie może zabrać dzieci takim rodzicom??? |
Na pewno wyrośnie na dzielnego człowieka. W takich Włoszech wszyscy sie drą na siebie i jakoś nie odbierają sobie dzieci z tego powodu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sęk
Petent na mieszkańca
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Pon 18:34, 08 Gru 2008 Temat postu: Re: Patologia!!! |
|
|
No to nie wiem czy na dzielnego... nie wiem czy wiesz, ale w czasie II wojny żołnierze włoscy byli pośmiewiskiem... strachliwi, leniwi, bez woli walki... coz...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sęk dnia Pon 18:35, 08 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anade
Petent na mieszkańca
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 12:58, 09 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Ważny jest cel i miara. Cel to żeby dziecko było szczęśliwe, tak ? Tylko teraz: jak to zmierzyć ? Czy większym nieszcześciem dla dziecka są wydzierający się rodzice czy ich brak ?
Irytują mnie ludzie, którzy maja prostą odpowiedź na to pytanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sunrise
Przejezdny
Dołączył: 05 Gru 2008
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:22, 09 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Jak ktoś nie zna innych metod na wychowanie dziecka, to łapie się za to, co przypuszczalnie może być skuteczne. Mało tego że drą się na siebie, to dziecko przez to też obrywa, np ktoś wyładowuje się na nim, przez to że nie potrafi się dogadać z partnerem... Powinniśmy bardziej uważać na to, co swoim zachowaniem tworzymy w głowie takiego malucha.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
antek
Petent na mieszkańca
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 0:02, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Anade nie wydaje mi się abyś uszczęśliwiał swoje dziecko drąc pysk na jego mamę. Dzieci są jak gąbka, która błyskawicznie przyswaja każdą taką sytację i rejestruje jako podświadomy wzorzec. Absolutnie wszyscy psychologowie i pedagodzy są przekonani i pewni szkodliwego wpływu agresji między partnerami na rozwój dziecka. Włoski głośny sposób rozmowy i dość intensywna intonacja nie ma z agresją nic wspólnego. W ich przypadku to temperament, a nie natłok negatywnych emocji, które mogą przerodzić się w przemoc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
niezidentyfik
Petent na mieszkańca
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 1:31, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się, że rzeczywiście drąc się na mamę dziecka niewiele się osiąga. Problem w tym, że czasem nerwy puszczają. I co wtedy??
Absolutnie wszyscy - odważne stwierdzenie - na jakiej podstawie wykluczyłeś istnienie psychologów, którzy myślą inaczej??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anade
Petent na mieszkańca
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 9:45, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
A co antek napisał: | Absolutnie wszyscy psychologowie i pedagodzy | mówią o odbieraniu dzieci rodzicom ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nieobiektywny
Spacerowicz
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:44, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
ja już się zaplątałam - antek... niech mi ktoś wytłumaczy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
antek
Petent na mieszkańca
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:43, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Założyłem, że wszyscy, bo nie istnieją (czytaj: jeszcze o takich nie słyszałem, a w miarę odnajduję się w temacie) przesłanki mówiące, że agresja w domu jest dobra. Skoro takowe nie istnieją to szansa na kogoś kto je popiera wydaje się być znikoma.
Jeżeli chodzi o odbieranie to oczywiście, że nie mówią by te dzieci zabierać. Ja powiedziałem tylko o tym, że agresja jest zła, nie podałem na nią leku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
lodzianka
Spacerowicz
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lodz
|
Wysłany: Śro 19:56, 10 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Może lekiem byłyby telefony zaufania, system kar pieniężnych dla rodziców? dofinansowań za brak tych kar?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sęk
Petent na mieszkańca
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: Wto 15:56, 23 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
ale jak to sprawdzić? na światło dzienne wypływają (i to też nie wszystkie) najpoważniejsze sprawy. A poza tym jestem bardzo ciekawy, czy nikt z was nie da klapsa swojemu dziecku jak np. zacznie przewracać słoiki w markecie... trzeba odróżnić klapsa od bicia...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
niezidentyfik
Petent na mieszkańca
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 21:21, 23 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
klapsa od bicia, uwagę od prucia mordy... a jak inaczej w takim razie?
Swoją drogą, rozwydrzone i niewychowane dzieciaki to niemały probelm...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
antek
Petent na mieszkańca
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 15:30, 24 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Nasza kultura i obcowanie z innymi członkami społeczeństwa dość precyzyjnie pokazuje nam granice między klapsem a kopaniem dziecka po brzuchu. Podobnie szybko zauważymy rozstrzał pomiędzy bezcelowym wyładowywaniem swojej frustracji na dziecku, a konstruktywnym zwracaniem uwagi. Każdy z nas to myśląca istota (choć czasem to założenie wydaje mi sie pochopne) w związku z tym, możemy sami regulować i dobierać karę do przewinienia. Dlatego też, jeżeli ktoś poprzez załamanie nerwowe (lub zwykły debilizm) traci to rozróżnienie to jako osoby trzecie szybko możemy to ocenić.
Odwołując się do słów niezidentyfika to muszę powiedzieć, że pomimo, iż nie uważam się za agresywnego człowieka to te rozwydrzone bydlęta prałbym kijem od mopa...
Niektóre z tych dzieci to jakaś kompletna socjalizacyjna pomyłka. Rodzice albo mają grzyba na mózgu, albo kompletnie w d.... los ich dzieci, które za kochających (bądź nie) rodziców wychowuje ulica/dyskoteka/zryta na ryj telewizja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|